Współpraca po latach obserwacji
Z Ryśkiem znamy się prawie od początku mojej przygody z Norwegią, czyli od 2019 roku. Od tamtego czasu bacznie obserwował moją pracę z klientami, choć sam długo nie decydował się na współpracę. Miał spory uraz – za sobą miał wiele nieudanych prób odchudzania, które pozostawiły sporo rozczarowań i brak wiary w skuteczność działań.
Wszystko zmieniło się we wrześniu 2022 roku, gdy zorganizowałem 3-miesięczny program metamorfozy sylwetki. Rysiek postanowił zaryzykować i zgłosił się do udziału. Zakwalifikowałem go do projektu – i to była świetna decyzja. To właśnie on osiągnął w tej edycji najlepszą metamorfozę.
Punkt wyjścia: otyłość olbrzymia i poważne problemy zdrowotne
Na początku naszej współpracy Rysiek ważył 178 kg przy wzroście 180 cm, co dawało wskaźnik BMI przekraczający 50 – klasyfikowany jako otyłość olbrzymia. Ze względu na wagę i jego ogólny stan zdrowia, zaleciłem mu wykonanie badań lekarskich.
Wyniki nie pozostawiały wątpliwości – insulinooporność i poważny niedobór testosteronu. Rysiek zdecydował się na konsultację ze specjalistą, który wdrożył leczenie: lek na insulinooporność oraz testosteron w żelu. Równolegle rozpoczęliśmy współpracę dietetyczno-treningową.
Bezpieczny start: dieta i aktywność dopasowane do stanu zdrowia
Początki były ostrożne, ale systematyczne. Zaczęliśmy od codziennych spacerów o średniej długości – wystarczających, by podnieść tętno i pobudzić metabolizm, a przy tym bezpiecznych dla stawów i układu krążenia.
Dieta została dopasowana indywidualnie: 4 posiłki dziennie o stałych porach, niskokaloryczne, ale sycące. Obniżyliśmy ilość węglowodanów, a kaloryczność była dostosowana do dużego deficytu. Dzięki wysokiej objętości posiłków Rysiek nie chodził głodny i nie miał potrzeby podjadania.
Spektakularne efekty w pierwszych tygodniach
Już po 4 tygodniach współpracy waga spadła o 14 kg! Z tygodnia na tydzień poprawiało się samopoczucie, a motywacja rosła. Rysiek coraz chętniej wychodził z domu, a aktywność fizyczna na stałe wpisała się w jego codzienność.
Cały program trwał 3 miesiące – od września do grudnia 2022 roku. Efekt? Spadek z 178 kg do 150 kg. To aż 28 kg mniej i ponad 15% całkowitej masy ciała. Widać to nie tylko na wadze, ale przede wszystkim na zdjęciach i w jakości życia.
Motywacja i kolejne cele
Dzięki tej spektakularnej przemianie Rysiek zyskał nie tylko lepszą sylwetkę, ale przede wszystkim wiarę w siebie. Z entuzjazmem zapisał się na kolejną edycję programu, a jako zwycięzca poprzedniej – otrzymał dodatkowe 3 miesiące współpracy gratis.
Dziś waży już nieco poniżej 140 kg i nie zamierza się zatrzymywać. Naszym wspólnym celem jest zejście jeszcze niżej – krok po kroku, w zdrowym tempie i bez efektu jojo. Patrząc na jego determinację, nie mam wątpliwości, że osiągniemy każdy założony cel.