Od nadwagi do zdrowia i energii
Sławek to dojrzały mężczyzna, który przez lata zaniedbywał swoje zdrowie i sylwetkę. Kiedy się poznaliśmy, ważył ponad 150 kg. Zrozumiał jednak, że czas działać, zanim będzie za późno. Zgłosił się do mnie z jasno określonym celem – chciał schudnąć i poczuć się lepiej. Po roku naszej współpracy zrzucił aż 41 kilogramów, zbudował masę mięśniową i znacząco poprawił swoje samopoczucie. To największa redukcja w mojej karierze trenerskiej.
Dieta bez wyrzeczeń
Wiele osób myśli, że taka metamorfoza wymaga drastycznych diet. Tymczasem klucz do sukcesu leży w stopniowych zmianach i budowaniu nowych nawyków. Zamiast odbierać Sławkowi przyjemność jedzenia, wprowadziliśmy regularne posiłki, zdrowe zamienniki i pozwoliliśmy mu dwa razy w tygodniu sięgnąć po ulubione smakołyki. Jadł więcej, ale mądrzej – i chudł szybciej, niż się spodziewał.
Trening dopasowany do możliwości
Początki treningowe skupiały się na mobilności i ćwiczeniach funkcjonalnych. Gdy ciało się przyzwyczaiło, przeszliśmy na trening siłowy FBW (Full Body Workout). Sławek trenował 4 razy w tygodniu, z entuzjazmem podchodząc do pracy z ciężarami. Treningi szybko stały się jego pasją, a budowanie siły – celem samym w sobie.
Spektakularne efekty
Efekty mówią same za siebie.
Sama redukcja to jedno, ale prawdziwą zmianą była rekompozycja sylwetki – tłuszcz został zastąpiony mięśniami. Dzięki temu Sławek uniknął typowego problemu nadmiaru luźnej skóry, który często pojawia się po dużej utracie wagi.
Co dalej?
Po ponad roku współpracy nie zwalniamy tempa. Przechodzimy do kolejnego etapu – budowy masy mięśniowej przy utrzymaniu estetyki sylwetki. Modyfikujemy kaloryczność diety, zmieniamy strukturę treningów i wprowadzamy indywidualną suplementację. Celem jest dalsze kształtowanie ciała i jeszcze lepsze zdrowie.
W poniższym filmie przedstawiam metodę treningową, z której korzystał Sławek podczas swojej metamorfozy – Full Body Workout (FBW), czyli trening całego ciała.